Za górami, za lasami.. było sobie gimnazjum w Mnichu, które wpadło na pomysł stworzenia loga szkoła. Dzięki burzy mózgów powstała ta o to sowa:
Jednak gimnazjum potrzebuje kilka wersji swojego loga. Zadanie stworzenia ich zostało zlecone wszystkim chętnym lub grupie Pracowni Grafiki z 3bt, co nie oznacza, że nie byłyśmy chętne do tego. :)
Sowa-HALLOWEEN
Z okazji Halloween nasza sówka postanowiła schować się do dyni i z jej wnętrza wpatrywać się w śmiertelników czerwonymi "ślepiami". Na szczęscie nie działa na zasadzie Bazyliszka, więc możecie śmiało na nią popatrzeć. Osobiście nie szaleje na punkcie Halloween, jednak zdarzyło mi się wycinać dynie czy iść z tej okazji na imprezę.:)Sowa-MIKOŁAJKI
Tym razem nasza sowa zawędrowała do Skarpety św. Mikołaja. Myślicie, że nadaje się na prezent? Na pewno by był oryginalny- dostaliście kiedyś sowę? ;) Mikołajki dla mnie są przedsmakiem Gwiazdki. Chociaż zorientowałam się już, że to rodzice dają mi prezenty a nie prawdziwy Mikołaj (szok!!) to i tak nie mam nic przeciwko co do ich dostawania.
Tym razem nasza sowa zawędrowała do Skarpety św. Mikołaja. Myślicie, że nadaje się na prezent? Na pewno by był oryginalny- dostaliście kiedyś sowę? ;) Mikołajki dla mnie są przedsmakiem Gwiazdki. Chociaż zorientowałam się już, że to rodzice dają mi prezenty a nie prawdziwy Mikołaj (szok!!) to i tak nie mam nic przeciwko co do ich dostawania.
Sowa-SYLWESTER
Sowa jak każda porządna sowa zamierza świętować pożegnanie starego i powitanie Nowego Roku. Z tej okazji założyła maskę dla odrobiny tajemniczości oraz muszkę, aby podkreślić swoją elegancję.;) I już rusza w tany!:) Sylwester jest nietypową imprezą, staramy się żeby był z większa pompą niż wszystkie inne oraz obowiązkowo nie uciekamy z niej przed północą. Skłania ludzi do przemyśleń odnośnie roku uciekającego w przeszłość a tego co nadchodzi. Niektórzy wpadają na pomysł postanowień noworocznych- ja je sobie podarowałam.:)
Sowa jak każda porządna sowa zamierza świętować pożegnanie starego i powitanie Nowego Roku. Z tej okazji założyła maskę dla odrobiny tajemniczości oraz muszkę, aby podkreślić swoją elegancję.;) I już rusza w tany!:) Sylwester jest nietypową imprezą, staramy się żeby był z większa pompą niż wszystkie inne oraz obowiązkowo nie uciekamy z niej przed północą. Skłania ludzi do przemyśleń odnośnie roku uciekającego w przeszłość a tego co nadchodzi. Niektórzy wpadają na pomysł postanowień noworocznych- ja je sobie podarowałam.:)
Sowa-ZIMANasza biedna sowa wylądowała w zaspie. Na szczęście nie po same uszy. Ubrała się w czapeczkę i rękawiczki, żeby jakoś obronić się przed mrozem. A my ile to razy zaliczyliśmy poślizg na lodzie? Zostaliśmy wrzuceni do zaspy? Lub zaatakowani śnieżkami? Zgaduję, że mnóstwo razy. Osobiście zimę lubię jedynie oglądać za okna. Nie kręci mnie śnieg, mróz czy brak czucia w palcach u rąk.
Sowa-WALENTYNKI
Święto jakże znienawidzone przez samotnych i jakże uwielbiane przez szczęśliwie zakochanych. Kolejny pretekst do wyznawania sobie miłości i obdarowywania ukochanej osoby prezentami. <3 Nasza sowa postanowiła pobawić sie w Amora i połączyć jakieś nowe pary. Może swoja strzałą miłosną trafi w Ciebie? Powodzenia w szukaniu miłości. ;)
PS. Szata była biała, jakiś błąd wyskoczył. Naprawię go jak tylko znajdę czas.
Sowa-WIELKANOCNA
No to nasza sowa zaszalała. Doczepiła sobie uszy, nosek i wąsy i z wdziękiem udaję Wielkanocnego Królika. Do twarzy jej z tymi akcesoriami?:) Kolejne święto lubiane przeze mnie-Wielkanoc- spotkania z rodziną & pyszne jedzonko. Czasami nie wiele potrzeba do szczęścia. Możliwe jest, że jednak ktoś nas orzeźwi wodą, no i ma do tego prawo- w końcu Śmingus Dingus to jeden z dni tych świąt. Strzeżcie się! Ja mam wtedy oczy dookoła głowy. :)
Sowa-3 Maja
Z okazji uchwalenia Konstytucji 3 maja Rzeczypospolitej nasza sowa postanowiła wyglądać elegancko- stąd garnitur. Jak na każdego obywatela przystało "w dłoń" chwyciła flagę. Z racji, że to święto państwowe domy przystrajamy symbolami narodowymi, a przy okazji cieszymy się dniem wolnym od szkoły i pracy. Z racji nagromadzenia świąt na początku maja- mamy co roku tak przeze mnie lubiany długi weekend majowy.
Czy to nie jeden z najwspanialszych dni naszej edukacji? Ogłaszający wakacje! Dwa miesiące z dala od książek, zeszytów, wzorów i wszystkiego tego co przez 10 miesięcy dreczyło uczniów. Za to blisko rozrywek, wyjazdów, ognisk, sportu i tego na co tylko będzie ochota. Nasza sowa przez cały rok pilnie się uczyła, dlatego została nagrodzona świadectwem z paskiem. Co za wyróżnienie dla naszej sówki. W takiej małej główce tak dużo wiedzy.Gratulacje! Kto z państwa może się również tym pochwalić?:)
Sowa-Wakacje
Wakacje! Czy to słowo nie budzi w Nas najpiękniejszych sielankowych wspomnień? Aaaa.. ;) Js się rozmarzyłam,a tu dopiero listopad.. Ile jeszcze do czerwca. Chyba nie musze dodawać, że uwielbiam wakacje?=D Nasza sówka również korzysta z tej sielanki i wybrała się nad morze. Oczywiście nie zapomniała o swoim bezpieczeństwie- stąd dmuchane koło i kapelusik. Udanych wczasów! :)
Sowa-Sport
Jako że nasza sowa jest wielkim fanem sportowym to przebrała się i przypomina piłkę. Poznajecie chyba do jakiej dyscypliny? :) Mam nadzieję, że jej nikt nie pomyli i przypadkiem nie kopnie. Jak dobrze, że umie latać. Ma szanse na ucieczkę. Osobiście w piłkę nożna nie gram, więc sówka nie musi się mnie obawiać. Od sportu nie uciekam. Lubie się poruszać od czasu do czasu na boisku czy w basenie.;)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz